Bądźmy w kontakcie!

Canal+

„Azjatyckie poniedziałki” w Ale kino+

W kwietniowe poniedziałki na antenie Ale kino+: nominowany do Oscara® w dwóch kategoriach dramat „Żegnaj, moja konkubino”; historia trudnych relacji damsko-męskich osadzona w realiach lat 20. XX wieku „Zawieście czerwone latarnie”; nagrodzony Złotym Niedźwiedziem pierwszy film Zhanga Yimou, który uczynił go twarzą reżyserów Piątej Generacji „Czerwone sorgo” oraz „Tokijska opowieść”, klasyczne dzieło Yasujirô Ozu, duchowego mistrza Hirokazu Kore-edy i Stevena Spielberga. Premiery w cyklu „Azjatyckie poniedziałki” w Ale kino+ od poniedziałku 8 kwietnia.

Magdalena Pełek

Opublikowano

.

W kwietniowe poniedziałki na antenie Ale kino+: nominowany do Oscara® w dwóch kategoriach dramat „Żegnaj, moja konkubino”; historia trudnych relacji damsko-męskich osadzona w realiach lat 20. XX wieku „Zawieście czerwone latarnie”; nagrodzony Złotym Niedźwiedziem pierwszy film Zhanga Yimou, który uczynił go twarzą reżyserów Piątej Generacji „Czerwone sorgo” oraz „Tokijska opowieść”, klasyczne dzieło Yasujirô Ozu, duchowego mistrza Hirokazu Kore-edy i Stevena Spielberga. Premiery w cyklu „Azjatyckie poniedziałki” w Ale kino+ od poniedziałku 8 kwietnia.

Cykl rozpocznie kino z epickim rozmachem – „Żegnaj, moja konkubino” (Ba wang bie ji) w reżyserii Kaige’a Chena. To nagrodzona m.in. Złotą Palmą w Cannes, Złotym Globem, BAFTA i Złotą Żabą oraz nominowana do Oscara w dwóch kategoriach opowieść o artystach Opery Pekińskiej, ukazana na tle XX-wiecznej historii Chin.

„Żegnaj, moja konkubino” to jedno z najwybitniejszych dzieł w historii kinematografii Państwa Środka. Film o miłości, pasji do sztuki oraz o Chinach przechodzących burzliwe przeobrażenia. Schyłek lat 20. Dwaj chłopcy: Cheng (Leslie Cheung) i Duan (Fengyi Zhang), trafiają do szkoły aktorskiej przy pekińskiej operze. Ze słynną sceną związują się na długie lata. Uznanie przynoszą im role w sztuce o królu Chu oraz jego konkubinie. Wcielający się w rolę kobiecą wrażliwy Cheng z czasem zaczyna utożsamiać się z teatralną postacią.
Premiera w Ale kino+: 9 kwietnia godz. 20:10

Także drugi film z cyklu, melodramat „Zawieście czerwone latarnie” (Da hong deng long gao gao gua), zyskał uznanie w Hollywood, otrzymując nominację do Oscara w kategorii najlepszy film zagraniczny. Historia mężczyzny i jego czterech żon, osadzona w realiach Chin lat 20. XX wieku, zdobyła również Srebrne Lwy na festiwalu w Wenecji oraz BAFTA.

Niemająca perspektyw na ukończenie szkoły nastoletnia Song Lian (w tej roli Li Gong) wychodzi za mąż. Po przybyciu do siedziby swojego pięćdziesięcioletniego małżonka, okazuje się, że Chen (Qi Zhao) ma już trzy żony, a młoda dziewczyna musi nauczyć się żyć w nowym środowisku. Każda z nich mieszka w osobnym zamku, wychowując dzieci, a co wieczór przed domem jednej z żon służba zapala czerwone latarnie. To znak dla kobiet z kim Chen spędzi najbliższą noc. Miejsce, w którym znalazła się Song Lian szybko okazuje się być siedliskiem intryg i walki między zazdrosnymi kobietami.
Premiera w Ale kino+: poniedziałek 16 kwietnia godz. 20:10

Kolejny poniedziałkowy wieczór Ale kino+ proponuje spędzić z filmem „Czerwone sorgo” (Hong gao liang). Film opowiadający o losach mieszkańców Chin na przełomie lat 20. i 30. XX wieku, został nagrodzony Złotym Niedźwiedziem na festiwalu w Berlinie, rozpoczynając tym samym międzynarodową karierę Zhanga Yimou, autora takich przebojów, jak „Hero”, „Dom Latających Sztyletów”, czy „Wielki Mur”.

Nine (Li Gong) poślubia starego i trędowatego właściciela destylarni brandy. Po śmierci męża zostaje właścicielką winnicy i wreszcie może kontynuować romans z pracownikiem męża, który niegdyś uratował ją przed gwałtem. Zbliżająca się japońska inwazja zburzy ich spokój.
Premiera w Ale kino+: poniedziałek 23 kwietnia godz. 20:10

Cykl zakończy „Tokijska opowieść” (Tôkyô monogatari) – obraz będący jednym z największych osiągnięć Yasujirô Ozu, uznawanego za “najbardziej japońskiego z japońskich reżyserów”, piewcy rodziny i codzienności.

Para starszych osób wybiera się do Tokio, by odwiedzić swoje dorosłe już dzieci oraz wnuki. Udają się z wizytą do syna, który został lekarzem, córki, prowadzącej zakład fryzjerski i synowej, wdowy po ich synu, który zginął na wojnie. Po kilku dniach, gdy syn okazuje się zwykłym lekarzem domowym, a córka jest oschła i skąpa – rodzice są zawiedzeni.
Premiera w Ale kino+: poniedziałek 30 kwietnia godz. 20:10

Ponadto, w kwietniu w Ale kino+ cykl „Kino Mówi: Norma”, a w nim: „Życie animowane” (czwartek, 5 kwietnia, godz. 20:10), „Nieprawi” (czwartek, 12 kwietnia, godz. 20:10), „Przez ścianę” (czwartek, 19 kwietnia, godz. 20:10) i „Kamper”( czwartek, 26 kwietnia, godz. 20:10).

Cześć jestem Magda. Od zawsze całą swoją wolną chwilę przeznaczam na moje ulubione seriale. Kocham "Przyjaciół". Nie pogardzę też dobrymi telewizyjnymi programami.

Kliknij, aby skomentować

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Seriale

Reżyser Łukasz Palkowski o pracy na planie Żmijowiska – rozmowa

Dawid Propolis

Opublikowano

.

fot. Canal+

Reżyser Łukasz Palkowski opowiada o kulisach powstania nowego serialu Canal+ – “Żmijowsko”.

Wcześniej realizowałeś serial Belfer, a teraz Żmijowisko. Czy można powiedzieć, że kryminał masz we krwi?

Zdecydowanie nie można mówić, że kryminał mam we krwi. Jest to dla mnie nowość. Belfer był pierwszym kryminałem, który realizowałem. Wtedy miałem wrażenie, że kryminał umarł w polskiej telewizji. Był to trochę martwy gatunek. Dzięki Belfrowi ten gatunek odżył.

Czy widzowie mogą spodziewać się podobnego klimatu do Belfra, czy będzie to coś zupełnie innego?

Żmijowisko będzie miało zupełnie inny klimat. Oczywiście towarzyszy nam pewna zagadka, ale będzie to nowa karta na polu polskiego kryminału.

Zobacz video z teaserem serialu “Żmijowisko”

W jakiej konwencji będzie to opowiedziane?

Każde dzieło ma trzy etapy powstawania. W przypadku Żmijowiska są cztery, bo mamy pierwowzór literacki, potem na jego podstawie powstaje scenariusz, następnie realizacja, a potem montaż, który jest kolejnym etapem pisania tej historii. Dopiero wtedy przekonamy się jakie to będzie. Celujemy w thriller psychologiczny.

Jak zrobić dobrą ekranizację książki? Co jest najważniejsze w przenoszeniu jej na ekran?

Mam za sobą kilka ekranizacji i za każdym razem inaczej do tego podchodzę. Nie ma jednej reguły, która temu towarzyszy. W przypadku Żmijowiska bardzo mocno kombinowaliśmy jak odejść od pierwowzoru literackiego i za każdym razem wracaliśmy do oryginalnych pomysłów. Ta intryga jest tak inteligentnie napisana, że każde nasze odstępstwo osłabiały tę historię. To był mój pierwszy przypadek kiedy pierwowzór literacki dawał nam podstawę do realizacji znakomitej historii.

“Miałem wrażenie, że kryminał umarł w polskiej telewizji. Był to trochę martwy gatunek. Dzięki Belfrowi ten gatunek odżył”

Czy Wojciech Chmielarz mocno z Wami współpracował, czy dał Wam wolną rękę?

Wojciech Chmielarz nie dał nam wolnej ręki, bo przede wszystkim jest współautorem scenariusza (śmiech). Tym samym miał bezpośredni wpływ na to jak historia będzie przebiegać. Sam chciałem takiej sytuacji. Nikt nie zna lepiej historii niż jej autor. Mogły być w niej ważne rzeczy, których my byśmy nie zauważyli. Dodatkowo wyglądało to tak, że musieliśmy nauczyć Wojtka pisania scenariuszy, bo jest on fenomenalnym pisarzem posługującym się prozą, a tę historię musieliśmy ubrać tez w język filmowy, który jest czymś zupełnie innym.

Jesteś zadowolony z obsady? Jak pracuje się z aktorami na planie?

Z aktorami przy Żmijowisku pracuje się fenomenalnie. Z większością znam się osobiście, bo udało nam się kiedyś pracować. Mam wrażenie, że udało nam się stworzyć świetny zespół, który razem wspólnie żyje, pracuje i się rozumie.

Czy przy pracy z aktorami dajesz im dużą wolność?

Zawsze daje aktorom wolność, bo wychodzę z założenia, że reżyser dla aktora jest w zasadzie drogowskazem. Ponieważ aktor dla mnie jest artystą i sztuka którą tworzy polega na stworzeniu postaci. Ja pomagam w tym tworzeniu, ale w pewnym momencie aktor wie lepiej jak dana postać się zachowa, co zrobi, jak zareaguje. Podczas zdjęć nie było między nami konfliktów. Nie zdarzyła się sytuacja kiedy nie zrozumieliśmy się. Wszystko bardzo ładnie nam się złożyło.

Czytaj dalej. Kliknij!

Seriale

Pierwszy teaser serialu Canal+ Żmijowisko

Dawid Propolis

Opublikowano

.

Davina Reeves-Ciara - fot. Canal+

Żmijowisko to serialowa ekranizacja prozy Wojciecha Chmielarza o tym samym tytule. Serial na małym ekranie zadebiutuje tej jesieni, a CANAL+ przedstawia pierwszy teaser produkcji.

Z książki na ekran

„Żmijowisko” to oryginalna produkcja CANAL+ na podstawie popularnej książki Wojciecha Chmielarza pod tym samym tytułem. Serial opowiada historię grupy trzydziestoparoletnich przyjaciół ze studiów, którzy wyjeżdżają ze swoimi dziećmi na wakacje do letniska „Żmijowisko”. Pewnego wieczoru, w trakcie zakrapianej alkoholem imprezy, znika 15-letnia Ada (Hania Koczewska), córka Arka (Paweł Domagała) i Kamili (Agnieszka Żulewska). Rozpoczynają się zakrojone na szeroką skalę poszukiwania, jednak dziewczyny nie udaje się odnaleźć. Rok później jej ojciec wraca na miejsce tragedii, aby wznowić poszukiwania.

Dramatyczne śledztwo

W trakcie prywatnego dochodzenia pojawiają się zaskakujące tropy i nowi podejrzani. Sprawa coraz bardziej się gmatwa i pojawia się w niej coraz więcej wątków. Tym bardziej, że w tle poszukiwań nastolatki jest historia jej rodziców, ich przyjaciół z młodości oraz wzajemnych relacji pełnych skrywanych przez lata konfliktów, namiętności i uprzedzeń. Stopniowo ujawnia się brutalna prawda o życiu w kłamstwie, dwoistości ludzkiej natury oraz wyniszczającej obsesji zazdrości i nienawiści, która nieuchronnie prowadzi do tragedii.

Paweł Domagała – Żmijowisko (fot. Canal+)

Doborowa obsada

W głównej roli – Arka – będzie można zobaczyć Pawła Domagałę. W serialu wystąpią także m.in.: Davina Reeves-Ciara, Agnieszka Żulewska, Cezary Pazura, Piotr Stramowski, Wojciech Zieliński, Marta Malikowska, Joachim Lamża, Davina Reeves-Ciara, Szymon Piotr Warszawski, Tamara Arciuch, Małgorzata Klara, Magdalena Różańska, Dominik Bąk, Mirosław Haniszewski, Grzegorz Warchoł czy Lidia Sadowa. W obsadzie znaleźli się też niezwykle utalentowani aktorzy młodego pokolenia: Stanisław Cywka, Kamila Urzędowska oraz Hanna Koczewska.

Świetni twórcy

Reżyserem nowego serialu kryminalnego CANAL+ jest Łukasz Palkowski, odpowiedzialny za sukces pierwszego sezonu „Belfra”. Scenariusz napisali wspólnie Dana Łukasińska oraz autor powieści, Wojciech Chmielarz. Za zdjęcia odpowiada Michał Sobociński, zaś scenografem jest Radosław Zielonka. Kostiumy są dziełem Agnieszki Werner, zaś charakteryzacja – Iwony Kajszczak. Za montaż odpowiedzialni będą Jarosław Barzan i Piotr Kmiecik, z kolei autorem muzyki będzie Bartosz Chajdecki.

Czytaj dalej. Kliknij!

Canal+

CANAL+ z Oscarami! Walka „Zimnej wojny” o statuetkę tylko w CANAL+

CANAL+ jako jedyna telewizja w Polsce pozyskała prawa do relacji na żywo z najważniejszego wydarzenia w świecie kina – gali wręczenia Nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej®. Ceremonia odbędzie się w nocy z 24 na 25 lutego. Dzięki temu widzowie będą mogli zobaczyć, czy koprodukowana przez CANAL+ „Zimna wojna” zdobędzie Oscara®.

Dawid Propolis

Opublikowano

.

CANAL+ z Oscarami®!




CANAL+ jako jedyna telewizja w Polsce pozyskała prawa do relacji na żywo z najważniejszego wydarzenia w świecie kina – gali wręczenia Nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej®. Ceremonia odbędzie się w nocy z 24 na 25 lutego. Dzięki temu widzowie będą mogli zobaczyć, czy koprodukowana przez CANAL+ „Zimna wojna” zdobędzie Oscara®.

Już od ponad 10 lat CANAL+ jest jedyną w Polsce telewizją prezentującą to prestiżowe wydarzenie. Tegoroczną ceremonię wręczenia statuetek widzowie zobaczą w nocy z 24 na 25 lutego. Ta noc będzie szczególnie istotna dla fanów kina nad Wisłą. „Zimna wojna”, koprodukcja CANAL+, została wyróżniona nominacjami aż w trzech kategoriach: najlepszy film nieanglojęzyczny, najlepsze zdjęcia i najlepsza reżyseria.

Noc Oscarowa® to najważniejsze wydarzenie dla miłośników dobrego kina na całym świecie. A do takiego grona bez wątpienia należą nasi widzowie. Od ponad 10 lat ceremonię w Los Angeles można obejrzeć wyłącznie na naszej antenie. W tym roku nie będzie inaczej. Z drugiej strony tegoroczna gala będzie szczególnie emocjonująca dla Polaków. „Zimna wojna”, której jesteśmy koproducentem, stoi przed olbrzymią szansą powtórzenia sukcesu „Idy”, naszej innej koprodukcji nagrodzonej Oscarem. Głęboko wierzymy, że twórcy filmu wrócą do Polski z trzema statuetkami.
Edyta Sadowska, wiceprezes zarządu ds. programowych nc+.

Możliwość oglądania na żywo momentu wręczenia Oscara® dla „Zimnej wojny” – tylko w CANAL+ 24 lutego.




Czytaj dalej. Kliknij!

Subskrybuj powiadomienia!

Bądź na bieżąco!
Reklama

Facebook

Reklama

Popularne