Bądźmy w kontakcie!

Seriale

Na dobre i na złe: co dalej?

Przed nami 726 odcinek ”Na dobre i na złe” i ciąg dalszy dramatu Julki (Aleksandra Hamkało) oraz Marcina (Filip Bobek). Czy 2019 rok okaże się dla bohaterów serialu szczęśliwy?

Magdalena Pełek

Opublikowano

.

"Na dobre i na złe" odc. 726 (fot. Artrama)

Przed nami 726 odcinek ”Na dobre i na złe” i ciąg dalszy dramatu Julki (Aleksandra Hamkało) oraz Marcina (Filip Bobek). Czy 2019 rok okaże się dla bohaterów serialu szczęśliwy?

Tuż po wypadku doktor Molenda odzyska przytomność i szybko stanie na nogi – wbrew radom Julki.
– Marcin, do cholery… Zostań ze mną…
– Nigdzie się nie wybieram…
– Nie wstawaj! Nie wiadomo…
– Wiadomo. Nic mi nie jest…
Chwilę później lekarze podbiegną za to do rozbitego w pobliżu auta – i odkryją, że jechała w nim młoda para, która spodziewa się dziecka. Doktor Molenda od razu zajmie się kierowcą, który po wypadku będzie miał problemy z oddychaniem.
– Nie słyszę prawego płuca, odgłos opukowy bębenkowy…
– Tętno?
– Przyspieszone. To odma. Kiedy będzie karetka?
– Za dziesięć minut…
– On nie ma tyle czasu…
Doktor Burska spróbuje za to pomóc przyjaciółce rannego, która… zacznie nagle rodzić.
– Będzie dobrze. Kiedy przyjdzie następny skurcz… po prostu popłyń razem z nim i przyj!
W ciągu kolejnych minut lekarze dokonają małego cudu i uratują aż dwa życia. A sekundę po tym, jak przekażą w końcu swoich pacjentów ratownikom…

Marcin nagle osunie się na ziemię i znów straci przytomność! Gdy lekarz trafi do szpitala, Bart (Piotr Głowacki)od razu domyśli się, że jego kolega doznał urazu mózgu.
– Powiadomcie blok operacyjny, niech szykują się do trepanacji!
A gdy profesor zacznie operację… w Leśnej Górze zabraknie nagle prądu!
– Co do cholery… Co z zasilaniem awaryjnym?!
– Zemdlałem i obudziłem się w dziewiętnastym wieku… Mamy jeszcze ręczny trepan?
Gdy Julka zorientuje się, że Bart chce dokończyć zabieg, będzie w szoku.
– Chcesz kontynuować? W tych warunkach? Bez dostępu do obrazowania i odpowiedniego sprzętu?(…) Wezwijmy karetkę, przewieźmy go do innego szpitala…
Jednak profesor w odpowiedzi rzuci tylko, zirytowany:
– Naprawdę myślisz, że naraziłbym jego zdrowie tylko dlatego, że go nie lubię? W ciągu ostatnich minut tętno spadło do 60. Ciśnienie śródczaszkowe cały czas narasta. Nie będę ryzykował transportowania go tylko po to, żeby w karetce mózg wklinował mu się do otworu wielkiego!

Tymczasem w Leśnej Górze nadal będą panować ciemności… A Falkowicz (Michał Żebrowski) odkryje w końcu, że szpital padł ofiarą hakera, który żąda gigantycznego okupu.
– Niech to jasny szlag trafi!

Marcin walczy o życie!
Gdy ratownicy docierają do Leśnej Góry, Bart od razu wybiega im naprzeciw.
– Julka? Co się stało?!
A Burska, przerażona, opowiada o wydarzeniach z ostatniej godziny…
– Mnie nic! Potrącił go samochód i na chwilę stracił przytomność… Potem ocknął się, ratował tamtego człowieka… A potem znowu upadł.
– Moment jasności tuż przed burzą.(…) Wygląda to na krwiaka nadtwardówkowego prawej półkuli… Morfologia, krzepnięcie, biochemia, grupa krwi, krzyżówka. Jedziemy na TK!
Badania wykazują w końcu, że doktor Molenda musi przejść operację mózgu – i to jak najszybciej. A gdy Bart zaczyna zabieg… w całym szpitalu gaśnie nagle światło! Julka szybko odłącza respirator i wentyluje chorego ręcznie, pielęgniarka sięga po latarki… A Bart, mimo problemów, decyduje się operację dokończyć – cały czas wspierany przez ukochaną.
– Jesteś najlepszym lekarzem, jakiego znam… Ufam ci.
Chwilę później na salę wchodzi jednak Szczepan:
– Panie profesorze, dyrektor Falkowicz zarządził ewakuację szpitala!
A stan Marcina właśnie w tym momencie gwałtownie się pogarsza.
– Bradykardia! Artur, on się wklinowuje!
– Niech to szlag!

Wiki kontra… egipskie ciemności!

Wiktoria (Katarzyna Dąbrowska) jest w trakcie trudnej operacji… gdy nagle w szpitalu gaśnie światło. Jak doktor Consalida poradzi sobie z takim wyzwaniem? Zapraszamy na 726 odcinek „Na dobre i na złe”, a w nim…

Gdy na sali zapanuje mrok, lekarka ani na chwilę nie straci zimnej krwi.
– Co z tym prądem, do cholery?
– Podobno pracują nad tym…
– To niech pracują szybciej! Trzymam ręce w brzuchu pacjenta i tamuję palcem krwawienie z wątroby… Ciężko to nazwać nowoczesnym standardem w medycynie!
Tymczasem kryzys potrwa jednak dłużej. A gdy Falkowicz (Michał Żebrowski) zarządzi ewakuację… doktor Consalida zgłosi weto. I gdy dyrektor spróbuje zmusić ją, by przerwała operację i opuściła szpital, ostro mu się sprzeciwi.
– Nigdzie się nie ruszam! Spójrz na ssak… Krwawi z żyły krezkowej.
– To zaopatrz ją i jedziemy!
– Jest za słaby na transport. A nawet, jeśli go przetrwa… szansa, że przeżyje kolejną operację, jest bardzo mała.
– To co z nim zrobisz? Jak naprawisz wątrobę? Nie masz argonu, podczerwieni…
– Dam radę!
Falkowicz w końcu wybuchnie:
– Do cholery, Wiktoria! Ty chcesz, żeby cię nominowali do nagrody złotego lancetu za najbardziej irracjonalną operację?!
A Wiki w odpowiedzi… wyprosi szefa za drzwi!
– Jeśli chcesz pomóc, zostań. Jeśli nadal masz zamiar przeszkadzać, wyjdź z mojej sali operacyjnej!


Atak hakera!

Szpital zostanie zaatakowany przez hakera! W całym budynku zgaśnie nagle światło, a dyrektor Falkowicz otrzyma tylko jedną, krótką wiadomość:
– „Jeśli nie chcesz swojej zguby, sto bitcoinów wpłać mi luby”.
Szczepan sprawdzi od razu sytuację na oddziałach i zda szefowi raport.
– Awaryjne zasilanie też padło, ale autonomiczne zasilanie aparatury podtrzymującej życie na OIOM-ie działa bez zarzutu.
– Dobre i to…
– Nie ma dostępu do baz danych, pracowni diagnostycznych, laboratorium…
– W czasach papieru to by się nie miało prawa wydarzyć!
A chwilę później Falkowicz odkryje, że zatrudniony w szpitalu informatyk jest praktycznie bezradny.
– Oprogramowanie szyfrujące jest bardzo złośliwe…
– Nie bardziej niż ja! Niech pan chociaż przywróci zasilanie awaryjne!
– Wszystkie dane są zablokowane, serwery odpowiadające za sterowanie zasilaniem awaryjnym też…
– I co pan teraz zamierza?
– Ja?
– A kto? Jest pan informatykiem! Proszę klikać to swoje klikanie, w końcu za to panu płacę!
Tymczasem haker zmieni nagle zdanie i w finale zażąda od szpitala aż 200 bitcoinów. A gdy dyrektor pozna wysokość okupu w złotówkach… będzie w szoku.
– Cztery miliony osiemset tysięcy!

"Na dobre i na złe" odc. 726 (fot. Artrama)

“Na dobre i na złe” odc. 726 (fot. Artrama)

"Na dobre i na złe" odc. 726 (fot. Artrama)

“Na dobre i na złe” odc. 726 (fot. Artrama)

"Na dobre i na złe" odc. 726 (fot. Artrama)

“Na dobre i na złe” odc. 726 (fot. Artrama)

"Na dobre i na złe" odc. 726 (fot. Artrama)

“Na dobre i na złe” odc. 726 (fot. Artrama)

"Na dobre i na złe" odc. 726 (fot. Artrama)

“Na dobre i na złe” odc. 726 (fot. Artrama)

"Na dobre i na złe" odc. 726 (fot. Artrama)

“Na dobre i na złe” odc. 726 (fot. Artrama)

"Na dobre i na złe" odc. 726 (fot. Artrama)

“Na dobre i na złe” odc. 726 (fot. Artrama)

"Na dobre i na złe" odc. 726 (fot. Artrama)

“Na dobre i na złe” odc. 726 (fot. Artrama)

"Na dobre i na złe" odc. 726 (fot. Artrama)

“Na dobre i na złe” odc. 726 (fot. Artrama)

"Na dobre i na złe" odc. 726 (fot. Artrama)

“Na dobre i na złe” odc. 726 (fot. Artrama)

Cześć jestem Magda. Od zawsze całą swoją wolną chwilę przeznaczam na moje ulubione seriale. Kocham "Przyjaciół". Nie pogardzę też dobrymi telewizyjnymi programami.

Reklama
Kliknij, aby skomentować

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Seriale

Netflix: “W głębi lasu” znamy obsadę serialu!

Dawid Propolis

Opublikowano

.

fot. Netflix

Agnieszka Grochowska i Grzegorz Damięcki w głównych rolach nowego serialu oryginalnego Netflix “W głębi lasu”.

Utalentowana obsada

Agnieszka Grochowska i Grzegorz Damięcki w głównych rolach nowego serialu oryginalnego Netflix W głębi lasu. Grzegorz Damięcki wciela się w rolę warszawskiego prokuratora Pawła Kopińskiego, który nie potrafi otrząsnąć się po stracie ukochanej siostry mimo upływu dwudziestu pięciu lat. Agnieszka Grochowska gra Laurę Goldsztajn, wykładowczynię uniwersytecką, która towarzyszyła Pawłowi w noc zaginięcia jego siostry. Ich historia osadzona jest we współczesnej Polsce. Młode talenty – Wiktoria Filus oraz Hubert Miłkowski przedstawiają Laurę i Pawła z perspektywy nastolatków w 1994 roku.

Plejada gwiazd

Do obsady serialu dołączyli również: Jacek Koman, Ewa Skibińska, Magdalena Czerwińska, Adam Ferency, Przemysław Bluszcz, Dorota Kolak, Izabela Dąbrowska oraz Piotr Głowacki, Cezary Pazura i Arkadiusz Jakubik. W produkcji występują także polskie młode talenty: Adam Wietrzyński, Jakub Gola, Martyna Byczkowska i Kinga Jasik.

Premiera w 2020 roku

Prace na planie serialu zostały zakończone. Premiera sześcioodcinkowej produkcji oryginalnej Netflix zaplanowana jest na rok 2020. Reżyserami są Leszek Dawid (Jesteś Bogiem) oraz Bartosz Konopka (Królik po berlińsku), a autorami scenariusza Agata Malesińska i Wojtek Miłoszewski. Serial produkuje ATM Grupa. Producentką kreatywną jest Anna Nagler (Ukryta gra), producentami wykonawczymi natomiast są Andrzej Muszyński oraz Harlan Coben. W głębi lasu to kolejna, obok brytyjskiej serii The Stranger oraz hiszpańskiego El Inocente, współpraca między Cobenem a Netflix. 

Gdzie oglądać serial Netflix “W głębi lasu”?

Serial będzie wkrótce dostępny na platformie Netflix: https://www.netflix.com/pl/title/81108061

Czytaj dalej. Kliknij!

Polsat

“Przyjaciółki” Nicole Bogdanowicz: Co irytuje ją w jej bohaterce?

Nicole Bogdanowicz zadebiutowała w serialu „Przyjaciółki” w wieku 13 lat i dorastała na oczach widzów. Odtwórczyni roli Julki rozmawiała z fanami serialu podczas wideoczatu.

Dawid Propolis

Opublikowano

.

fot. Polsat

Nicole Bogdanowicz zadebiutowała w serialu „Przyjaciółki” w wieku 13 lat i dorastała na oczach widzów. Odtwórczyni roli Julki rozmawiała z fanami serialu podczas wideoczatu. Aktorka zdradziła wiele ciekawostek z planu, a także opowiedziała o swoim życiu poza nim. Widzowie dowiedzieli się, jak zmieniła ją praca na planie serialu, co denerwuje ją w jej bohaterce, dlaczego musiała zrzucić 10 kg, za jakimi scenami nie przepada oraz czy ma jakiś „plan B” na życie.

Nicole chodziła wcześniej na wiele castingów do reklam. Jak wspomina casting do serialu?

– To był taki mój pierwszy poważny casting. Pamiętam, że było dużo emocji i chyba pierwszy raz wyszłam szczęśliwa z castingu. Wiedziałam, że to „Przyjaciółki”. Jeszcze nie było tego serialu, więc nie wiedziałam, kto w nim będzie grał i co tam się będzie działo, ale podobał mi się scenariusz i ta postać. „Przyjaciółki” były moim debiutem!

Jakie cechy Julki irytują Nicole?

– W Julce denerwuje mnie wiele cech. Na pewno ta impulsywność, że Julka często zrobi coś, zanim pomyśli. Nie słucha, wydaje jej się, że wie najlepiej, później okazuje się, że jednak nie. Julka nie myśli, że to co mówi, może sprawić komuś przykrość albo robi to celowo. Musiałam się z nią oswoić.

Aktorka usłyszała kiedyś, że jest za gruba i musi schudnąć. Jak udało jej się zrzucić zbędne kilogramy?

– Wiem, że aktorki muszą dbać o swój wygląd, powinny dobrze wyglądać. Ja schudłam 10 kg, bo usłyszałam, że jestem zbyt duża na jakąś rolę. Długo to trwało, bo chodziłam na siłownię.  Nie były to jakieś drastyczne diety kapuściane, tylko ciężką pracą zrzucałam pomału tę wagę. Chudłam tak stopniowo, myślę, że zajęło to około dwóch lat.

Rola w serialu „Przyjaciółki” to pierwsze poważne aktorskie doświadczenie Nicole. Jak układa się jej współpraca z innymi aktorkami?

– Moja  serialowa mama Magdalena Stużyńska-Brauer od samego początku, kiedy jeszcze mój warsztat był naprawdę mały i ciężko mi się  grało, traktowała mnie na równi, nigdy nie spojrzała na mnie z góry, nigdy się nie zdenerwowała, jak pomyliłam tekst, jak zrobiłam coś nie tak. Myślę, że  to mi bardzo pomogło otworzyć się  aktorsko i na ludzi.  Jak zaczynałam, to byłam zamkniętą i nieśmiałą osobą, mało mówiłam. Bardzo się zmieniłam.

Co mówi o współpracy z Ewą Kasprzyk?

– Ja Panią Ewę Kasprzyk uwielbiam i podziwiam. Ma świetny temperament. Jest bardzo charyzmatyczną osobą i wie, czego chce. Dużo się śmiejemy, zawsze z wielkim zaciekawieniem słucham tego, co mówi, bo mówi naprawdę interesujące, fajne rzeczy.

Jakie sceny gra się jej najtrudniej?

– Najtrudniejsze są chyba sceny emocjonalne, kiedy muszę się skupić na planie. Bardzo często ludzie dookoła się śmieją, żartują, a ja mimo tego, że chciałabym się z nimi pośmiać, muszę skupić się na tym, co się dzieje u mojej Julki i wywołać w sobie ten stan i nie zawsze jest to łatwe. Jeszcze ciężko gra mi się sceny całowane. Nie przepadam za tym.

Aktorka nie ma za dużo wolnego czasu, ponieważ łączy pracę ze studiami dziennymi na kierunku organizacja produkcji filmowej i telewizyjnej.

– Bardzo chciałabym pracować jako aktorka, ale wiem, że ten zawód jest bardzo ciężki. Nie jest łatwo utrzymać ciągłość pracy. Nie chciałabym zostać celebrytką, sprzedawać swojej prywatności, dlatego wolałabym mieć plan B.

Nicole zachwyca swoim wyglądem. Czy nad jej wizerunkiem pracują specjaliści?

– Modą raczej się nie bawię, mam swój określony styl i staram się go utrzymywać. Z pomocy stylistów też nie korzystam. Wszystkie stylizacje, w których mnie widujecie na jakichś ramówkach czy prywatnie, przygotowuję sama.

Skąd dość rzadko spotykane w Polsce imię Nicole?

– Imię wybierał tata. Urodziłam się w Stanach (moi rodzice tam się poznali) więc mogli mi dać imię, jakie tylko sobie wymyślili. Później mieszkałam we Francji  i wróciłam do Polski.

Czytaj dalej. Kliknij!

M jak miłość

M jak miłość: Razem czy osobno?

Dziś w “M jak miłość: Asia (Barbara Kurdej-Szatan) jest w Leszku (Sławek Uniatowski) naprawdę zakochana, ale to nie znaczy, że w ich związku nie ma problemów. Czy serce dziewczyny zniesie kolejny cios?

Dawid Propolis

Opublikowano

.

fot. Artrama

Dziś w “M jak miłość: Asia (Barbara Kurdej-Szatan) jest w Leszku (Sławek Uniatowski) naprawdę zakochana, ale to nie znaczy, że w ich związku nie ma problemów. Czy serce dziewczyny zniesie kolejny cios?

Wyniki testu

We wtorek biznesmen pokaże ukochanej wynik badania DNA – potwierdzający, że to on jest ojcem dziecka Niny (w roli Niny – Agnieszka Judycka).
– Wiem, że to wszystko komplikuje, ale obiecuję… wszystko poukładam tak, żeby nikt na tym nie ucierpiał! Nina ma pełne wsparcie z mojej strony, oczywiście alimenty… Ale przede wszystkim chcę uczestniczyć w wychowaniu dziecka. Jeszcze dokładnie nie wiem, jak… Ale jedno wiem na pewno: dla mnie liczysz się tylko ty… Tak jest i tak będzie…

Walka o Leszka

Kilka godzin później w biurze Asi pojawi się za to „była” Krajewskiego – gotowa na wszystko, by rywalkę zranić.
– Mam wyniki badań genetycznych…
– Już je widziałam. Leszek o wszystkim mi powiedział!
– O wszystkim, na pewno? Czy też o tym, że nie poczuwa się do żadnej odpowiedzialności? I że nie chce mieć z tym dzieckiem nic wspólnego? Może i wywalczę alimenty w sądzie, ale nic poza tym…
– Nie znasz go. To skończony cynik i drań, ale jedno trzeba mu przyznać: świetnie potrafi się maskować…
Pechowo, rozmowę obu kobiet podsłucha Wojtek – i będzie w szoku. Przerażony na myśl, że wkrótce Leszek złamie serce także jego matce.

Powrót… Michała

Tymczasem do Polski wróci niespodziewanie… Michał (Paweł Deląg)! Krajewski poprosi od razu pisarza, by na razie pozwolił mu zostać na Wietrznej – jak najbliżej ukochanej.
– Teraz nie mogę się stąd wynieść, widzisz… pojawiły się pewne okoliczności…
– Słyszałem. Ty i Joasia…
– Właśnie. To dość skomplikowane.(…) Czy mogę u ciebie pomieszkać jeszcze chwilę? Dwa tygodnie, miesiąc… Dopóki sytuacja się nie wyklaruje… Finansowo na pewno jakoś się dogadamy!

Wojtek chce ochronić mamę!

Kilka godzin później Ostrowskiego odwiedzi za to Wojtek – wciąż wzburzony po tym, co powiedziała Nina.
– Leszek to palant! Po co ty w ogóle wynająłeś mu ten cholerny dom?!(…) On zaraz będzie miał dziecko z jakąś inną kobietą! Okłamał Joasię! Już teraz wiem, dlaczego uciekła przed nim do Grabiny…
A Michał, słuchając małego, od razu zblednie.
– Co takiego? Leszek… będzie miał dziecko?

Pisarz spróbuje w końcu szczerze z Asią porozmawiać i szybko zorientuje się, że jej nowy związek wcale nie jest udany.
– Wiem, że jesteście z Leszkiem blisko… I jeśli mi powiesz, że wszystko w porządku, że jesteś szczęśliwa… temat zamykamy! Jesteś?…

Michał kontra Krajewski!

A w finale Michał spakuje rzeczy Krajewskiego i… wyrzuci swojego „lokatora” na bruk.
– Podobno zostałeś ojcem? Gratuluję…
– Posłuchaj…
– Nie, nie mam ochoty cię słuchać! Żałuję, że w ogóle wynająłem ci ten dom… Bierz resztę rzeczy i wynoś się stąd!
Kilka minut później biznesmena czeka za to kolejny cios…

Czy to koniec związku Asi?

Bo Asia postanowi w końcu z ukochanym zerwać – wbrew temu, co czuje jej serce. Leszek od razu zaprotestuje:
– Nie możesz przekreślić naszego związku tylko dlatego, że coś się wydarzyło, zanim cię poznałem!
Chodakowska zdania jednak nie zmieni…
– Będziesz miał dziecko. Nie wiesz jeszcze, jak to jest… A ja to już przerabiałam.(…) Wiem, jak to się skończy. Wszyscy wyjdziemy z tego jeszcze bardziej poranieni, a ja… nie chcę budować związku na czyjejś krzywdzie!

Co wydarzy się dalej? Czy Asia w końcu da Leszkowi kolejną szansę? A jeśli nie, czy jego miejsce zajmie Michał?

Czytaj dalej. Kliknij!

Subskrybuj powiadomienia!

Bądź na bieżąco!
Reklama

Facebook

Reklama

Popularne