Agnieszka Fitkau-Perepeczko: Lubię prowokować!

Agnieszka Perepeczko

Agnieszka Fitkau-Perepeczko nie ukrywa, że nie boi się żadnych wyzwań, lubi szokować opinię publiczną i prowokować do dyskusji. Nie ma też oporów przed pokazywaniem swoich zdjęć zrobionych nawet w najbardziej intymnych sytuacjach. Aktorka tłumaczy, że nieprzeciętność i wyrazistość pozwalają jej zachować dobrą formę, dodają energii i motywują do działania.

Odwaga w każdym calu!

Agnieszka Fitkau-Perepeczko ma do siebie duży dystans. Nie boi się odważnych stylizacji i nie wstydzi się pokazywać swojego ciała, a z upływającym czasem walczy różnymi metodami.

– Ostatnio robiłam na przykład wampirzy lifting, który zaszokował cały mój tłum na Facebooku, ponieważ polega to na tym, że się własną krew odwirowywuje, bierze się osocze i się wstrzykuje pod skórę i to jest bardzo zdrowy taki zabieg. I ja umazana własną krwią zrobiłam sobie zdjęcie, postawiłam włosy tak dęba, że tak powiem, i z taką miną zrobiłam sobie zdjęcie na fejs i mówię: Wasza Agnieszka po wampirzym liftingu – opowiada w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Agnieszka Fitkau-Perepeczko.

Aktorka tłumaczy, że nie boi się publikować kontrowersyjne zdjęcia i głośno wyrażać swoje poglądy. Jej zdaniem lepiej być wyjątkowym i niepowtarzalnym niż szarym, przeciętnym i nijakim.

Julia Wieniawa: Jako nastolatka sprawiałam kłopoty rodzicom

Uwielbia Facebooka!

– Świat lubi prowokować, czasem prowokuję swoją postawą, swoimi książkami czy wypowiedziami, bo wszystko, co mdłe i nie ma żaru, jest moim wrogiem. Każda chwila powinna mieć albo jakiś cel, albo emocje, albo coś komuś dajemy, drugiemu człowiekowi, jakąś poradę czy wysłuchujemy tego drugiego człowieka i to powinno być takie wartościowe. A jeżeli jest takie mówienie o niczym, a jeszcze zakłamanie, udawanie, to sobie myślę: co ja tu robię? – mówi Agnieszka Fitkau-Perepeczko.

Aktorka przyznaje też, że lubi wirtualne spotkania ze swoimi fanami za pośrednictwem mediów społecznościowych. Czuje, że dla wielu osób jest przykładem i inspiracją do tego, by żyć lepiej.

– Mam 5 tys. ludzi, takich moich followersów na profilu. Koresponduję powiedzmy z może 250–300 i to są moi znajomi, to są ludzie, których znam. Jest ileś tam ludzi, których poznałam, których filozofia mi się podoba. I wtedy, jak podobają mi się wypowiedzi, to ich chwalę, nazywam to salonem moim prywatnym facebookowym. I również występuję jako, oczywiście w cudzysłowie, guru na temat zachowania radości życia w tak poważnym wieku. Szczególnie kobiety chcą to wiedzieć –mówi Agnieszka Fitkau-Perepeczko.

Zobacz nas na Facebooku!

Poprzedni artykuł

Telewizor Samsung i sztuczna inteligencja

Następny artykuł

Gwiazdorska obsada nowego serialu TVN - "Motyw"

powiązane posty

Zenek Martyniuk zakochany w swojej wnuczce!

Zenek Martyniuk zamierza śpiewać swojej wnuczce piosenki z dziecięcego repertuaru Natalii Kukulskiej. Nie wyklucza też, że w przyszłości skomponuje dla małej Laury autorską kołysankę. Zapewnia też, że jeśli tylko dziewczynka będzie chciała śpiewać i nagrywać swoje piosenki, zrobi wszystko, by jej w tym pomóc.
Całkowity
0
Dzielić